Rozmowa, czyli jak krok po kroku pomóc dziecku

Niektórzy rodzice uważają, że dzieciństwo i okres nastoletni to czas beztroskiej zabawy. W końcu jakie problemy mogą mieć dzieci? Przecież mają wszystko, a każdy rodzic stara się, aby miały jeszcze więcej. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Zarówno młodsze, jak i starsze dzieci często doświadczają różnych trudności, problemów i wyzwań. Dlatego potrzebują pomocy oraz wsparcia dorosłego. Rodzice nie zawsze jednak wiedzą, jak rozpoznać problem dziecka i jak mu pomóc.

W ostatnich latach kryzysy nieustannie dotykają dorosłych i dzieci. Wielu z nas doświadcza lęku, obniżonego nastroju lub depresji, traci poczucie bezpieczeństwa, a także wiarę w to, że nadejdzie tak zwane „lepsze jutro”. Kondycja psychiczna dzieci i młodzieży nie jest najlepsza, o czym świadczą dane Komendy Głównej Policji o liczbie prób samobójczych i samobójstw w 2022 roku. Wzrasta też liczba dzieci z zaburzeniami lękowymi. Dzisiejszy świat jest przeładowany bodźcami, co skutkuje chronicznym zmęczeniem, bezsennością, bólami psychosomatycznymi czy wypaleniem emocjonalnym. Wielu z nas słyszało powiedzenie: „Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni”. Jednak, czy to faktycznie prawda? Takie trudne doświadczenia mogą prowadzić do kryzysu, załamania nerwowego i innych poważnych problemów. Dzieci i młodzież z uwagi na niedojrzałe struktury mózgowe oraz słabszą kondycję psychiczną potrzebują wsparcia od rodziców i innych dorosłych.

Jakie zachowania dziecka powinny zwrócić uwagę

Przy obserwacji dziecka szczególnie istotne jest wyczulenie na zmianę jego zachowania.  Poniżej przykłady symptomów, które powinny wzbudzić czujność.

  • Unikanie kontaktów z rówieśnikami lub wycofywanie się z życia społecznego, szczególnie jeśli wcześniej dziecko chętnie i często spotykało się ze znajomymi.
  • Szybkie nawiązywanie kontaktów rówieśniczych albo duża liczba nowych znajomych, zwłaszcza, jeśli dotychczas dziecko było wycofane i niechętne do kontaktu z innymi.
  • Odmowa udziału w zajęciach szkolnych, spóźnianie się na pierwsze lekcje lub zwalnianie się z ostatnich, przychodzenie na lekcje długo po przerwie.
  • Brak dbałości o higienę oraz zaniechanie troski o wygląd zewnętrzny.
  • Nadmierna drażliwość, wybuchowość, częste wpadanie w złość lub irytację.
  • Mówienie o sobie w sposób deprecjonujący np. „Jestem głupia, jestem do niczego, beze mnie będzie wam lepiej, nic nie potrafię, jestem beznadziejny”.
  • Zmniejszenie lub zwiększenie apetytu.
  • Pojawienie się „dziwnych” nowych znajomych lub zainteresowań.
  • Płaczliwość.
  • Lęk, niewychodzenie z domu.
  • Trudności ze wstaniem z łóżka, np. do szkoły.
  • Kłopoty ze snem, bezsenność, wczesne wstawanie, wybudzanie się lub późne zasypianie, spanie w dzień i podejmowanie aktywności w nocy.

Jeśli nawet jedno z wymienionych wyżej zachowań się pojawi, warto porozmawiać o nich z dzieckiem.

Jak rozmawiać z dzieckiem, które ma problemy

Przede wszystkim zadbać o czas na rozmowę, wyłączenie wszelkie media, w tym telefon. Rozmowy nic nie powinno zakłócać. To jest czas tylko dla rodzica i dziecka. Pytamy o jego samopoczucie:

  • Jak się masz?
  • Jak się czujesz?
  • Co się u Ciebie dzieje?

Następnie starajmy się poprowadzić rozmowę według następujących kroków:

Pierwszy krok to fakty – Co się stało? Co się dzieje? Chodzi o fakty, czyli to, co zarejestrowałaby kamera: np. „przez ostatnie 2 tygodnie 7 razy nie pojechałeś(-aś) do szkoły i zauważyłam, że nie wstałeś(-aś) rano z łóżka, a jak wróciłam z pracy to nadal w nim leżałeś(-łaś)”.

Drugi krok to myśli – czyli zapytanie, co dziecko o tym myśli: np. „Co o tym myślisz? Jak się w tym odnajdujesz? Czy możesz mi powiedzieć, co się dzieje? Powiedz mi, co ja mam o tym myśleć?”.

Trzeci krok to uczucia – zapytanie, jak się z tym dziecko czuje? Co je martwi? Czwarty krok to działania – czyli zastanowienie, co z tym zrobimy? „Jakie masz pomysł? Na co masz wpływ? Co ja mogę dla Ciebie zrobić?”. Rozmowa polega na słuchaniu bez oskarżania, obwiniania czy oceniania. Pamiętać należy, aby język i sposób komunikacji z dzieckiem był wspierający i budujący nadzieję. Zapytajmy:

  • Co mogę dla Ciebie zrobić?
  • W czym potrzebujesz mojej pomocy?

Rozmowa powinna przebiegać w spokojnych warunkach, ponieważ tylko opanowany i wyregulowany emocjonalnie rodzic (w strefie zielonej) jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo i wsparcie dziecku.
Jak pomóc dziecku w kryzysie

Rodzice bardzo często chcą zaradzić problemom i szukają rozwiązań. Doradzają lub wręcz mówią, co należy zrobić, aby było lepiej. Pamiętajmy, że dziecko w pierwszej kolejności potrzebuje wysłuchania i wsparcia emocjonalnego, a dopiero w drugiej możemy skupić się na poszukiwaniu rozwiązań. Najlepiej zapytaj dziecko o jego pomysły, o to, jak ono widzi rozwiązanie tej sytuacji. Dopiero kiedy dziecko powie, że nie wie, nie ma pojęcia jak zaradzić problemom, rodzic z szacunkiem może zapytać: „Wiesz co, ja mam pewne pomysły i zastanawiam się, czy chcesz je usłyszeć?”. Zawsze w takiej kolejności. Jeśli zasypiemy dziecko swoimi podpowiedziami na rozwiązanie, to możemy utwierdzić je w myśleniu „jestem do niczego, nawet z tym nie potrafię sobie poradzić”. Odbieramy takim działaniem dziecku sprawczość. Poza tym szczególnie nastolatki mogą nie chcieć zastosować naszych pomysłów, a jedyne czego potrzebują, to wysłuchanie.

Kiedy udać się z dzieckiem do specjalisty

Pamiętajmy, że jeśli problem dziecka trwa już jakiś czas i utrudnia mu codzienne funkcjonowanie, a nawet wpływa na życie całej rodziny, to warto udać się do specjalisty. Może to być konsultacja w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Zaproponowanie dziecku wsparcia specjalisty to też pomoc. Dziecko, które mierzy się z problemami, musi mieć przekonanie, że obok niego jest rodzic gotowy, który ma zasoby, aby poradzić sobie z kryzysową sytuacją. Jedną z wielu ról rodzica jest uważne obserwowanie dziecka i dostrzeganie wszelkich zmian w jego zachowaniu. To właśnie takie anomalia pozwalają nam dostrzec, że dzieje się coś trudnego. Dziecko nie zawsze przyjdzie do rodzica ze swoim problemem. Powód jest zwykle bardzo prosty – nie chce dokładać rodzicowi swoich kłopotów. Dlatego to po naszej stronie jest zauważanie i rozmawianie z dzieckiem o tym, co się dzieje.

 

Renata Błazoszek-Sołtys

pedagog specjalny, terapeuta pedagogiczny

Źródła:

  • Taraszkiewicz M. i Nalepa Z., Jak wspierać dzieci w kryzysie, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznań 2020
  • https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/zamachy-samobojcze/63803,Zamachy-samobojcze-od-2017-roku.html